Długi rachunek z koszyka chwilówek

0
15

Paradoksem współczesnych konsumentów jest zwracanie uwagi na wysokość cen sklepowych produktów i wyszukiwanie spośród asortymentu tych najtańszych. Dlaczego wydaje się to dziwne? Ponieważ potencjalny klient, decydujący się na zaciągnięcie pożyczki w parabanku, sięga po produkt z najwyższej półki, odznaczający się wysokim wskaźnikiem RRSO, a tym samym, będący drogim towarem rynku finansowego. Dlaczego zatem pożyczkobiorcy tak chętnie sięgają po chwilówki? Kusząca wydaje się być sama procedura ich zakupu, to jest szeroki i łatwy dostęp. Brak skomplikowanych formalności i dokumentów, oraz nieingerowanie skoków w zdolność kredytową klienta to także impuls do podjęcia decyzji o wzięciu kredytu w tej placówce. Ekonomia zatem przeczy wiedzy, ponieważ prozaiczna oszczędność, która jest na pozór dostrzegalna wśród sklepowych półek, nijak ma się do podpisywania umów w punktach chwilówek.

Prawdziwy problem rodzi się jednak wówczas, gdy do „sklepowego koszyka” szybkich pożyczek, trafia kilka a nawet kilkanaście produktów. Rachunek wystawiony przy dojściu do kasy, może okazać się zaskakujący, a zasób finansów w portfelu może go nie udźwignąć. Taki finał jest niestety popularny, a jego konsekwencją jest nagromadzenie nie tylko długów, ale także zmartwień i nieprzespanych nocy.

Niestety, raz wzięty towar z półki „chwilówka” jest nie do oddania. Nie podlega on gwarancji, rękojeści, ani wymianie. Podpisując umowę, konsument decyduje się na jej spłatę w wyznaczonym czasie i musi być tego świadomym. Kiedy środki dostępne na koncie są niewystarczające, a zegar tyka, odmierzając czas uregulowania płatności, częstym zjawiskiem jest zaciąganie kolejnej pożyczki celem spłacenia tej pierwszej. W ten sposób metaforyczny koszyk zapełnia się po brzegi, wydłużając rachunek i pogłębiając zadłużenie klienta.

Równania matematyczne

Zaciąganie chwilówki wiąże się z podjęciem poważnej decyzji, której powinno towarzyszyć obliczenie zysków, strat i kosztów. Ta podstawowa wiedza matematyczna wynikająca z „plusów” i „minusów” prowadzi do rozwiązania równania. Zyskiem jest realizacja marzeń i planów; kosztem może okazać się wysoka spłata długu; stratą natomiast często są odsetki, towarzyszące opóźnieniom w uregulowaniu długu.

Podpisując umowę, wielu ludzi nie bierze pod uwagę tego, czy stać ich na tą pożyczkę. Nie zdając sobie sprawy z całkowitej ceny nabycia dodatkowych pieniędzy, działają pod wpływem impulsu, często zagłębiając się w skomplikowaną spiralę finansów. Elementarnym działaniem klienta powinno być obliczenie, ile faktycznie będzie musiał wydać pieniędzy, zasilając konto parabanku, jeśli dopuści do opóźnienia spłaty. Niewdzięczne hasło „odsetki” potrafią niestety zrujnować dotychczasowy spokój ducha i uprzykrzyć życie.

Świnka skarbonka

Wiedząc, że pierwsza runda została przegrana, nie można czekać na nokaut. Należy zrobić wszystko, aby wygrać walkę o powrót do normalnego życia. Ta stawka jest warta wszystkich pieniędzy. Dlatego właśnie w chwili, gdy klient zdaje sobie sprawę, że koszty pożyczek przewyższyły jego możliwy do wydania budżet, jedynym rozwiązaniem okazuje się konsolidacja chwilówek. Kredyt oddłużeniowy proponują działające na rynku firmy, trudniące się pomaganiem w tych skomplikowanych sytuacjach.

Kilka składowych zapożyczeń, wziętych do jednego worka może zapewnić wyjście z pętli chwilówek i odzyskanie świętego spokoju. Liczą się chęci i podjęta decyzja. Oddając się w ręce fachowców w dziedzinie doradztwa finansowego można być pewnym, że zachwiany budżet jest jeszcze do odratowania. Praca nad sobą wymaga jednak samodyscypliny, dlatego wartym jest także przeanalizowanie swoich miesięcznych wydatków i ewentualna rezygnacja z tych kosztów, które posłużą jako wcześniejsza spłata pożyczek. Z tyłu głowy każdego dłużnika powinien przyświecać cytat „grosz do grosza, będzie kokosza”, ponieważ potencjalna eliminacja „przyjemności”, które do tej pory wydawały się niezbędne w codziennym życiu, może znacząco wpłynąć na poprawę płynności finansowej domowego budżetu.

Wstydliwy problem wymaga dyskrecji

Konsolidacja chwilówek dla zadłużonych to ostatnia składowa, jaka może pojawić się w całej, skomplikowanej trakcji pożyczek z którymi klient sobie nie radzi. Firmy pozabankowe udzielające kredytów scalających, różnią się swoimi ofertami, dlatego zanim pożyczkobiorca zdecyduje się na ten ostatni krok, musi przeanalizować warunki i przy pomocy fachowca w tej dziedzinie, dopasować umowę do własnych, indywidualnych potrzeb i warunków.

Pomocna może okazać się strona www.splatachwilowek.pl, która oferuje wspomniane w artykule usługi konsolidacji chwilówek. Trudnością w przełamaniu swoich oporów dotyczących podjęcia decyzji o kontakcie z tego typu firmą jest często towarzyszący wstyd z własnych problemów finansowych, dlatego jednym z korzystnych dla klientów walorów współpracy jest dyskrecja zapewniająca komfort w prowadzeniu rozmów. Nie czekając zatem na rozwój wydarzeń, ani nie licząc na to, że sytuacja sama się unormuje, warto oddać swoje finanse w fachowe ręce, aby móc cieszyć się życiem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here